środa, 7 sierpnia 2013

Rozdział III - Harry say what...

Harry's POV:

Okej, więc omegle nie jest tym co wszyscy mówili, że będzie. Wszyscy mówili, że będzie "pełne łatwych dziewczyn" i "dziewczyn pokazujących zbyt dużo", ale szczerze mówiąc wszystko co widzę to kompletnie nadzy mężczyźni lub starsi faceci uśmiechający się do mnie. Nie jestem tu tylko, żeby zobaczyć półnagie dziewczyny, cóż, jestem, ale.. No cóż. Miałem rozłączyć się, kiedy ta dziewczyna pojawiła się na moim ekranie. Musiała wiedzieć kim byłem, bo przez sekundę wyglądała na bardzo zszokowaną. Nie zrozumcie mnie źle, jeśli zobaczyłbym Stevie Wonder'a lub nawet The Beatles gapiących się na mnie przez ekran, zwariowałbym, ale ta dziewczyna zaskoczyła mnie i nigdy wcześniej nie widziałem jej, nie mówiąc już o tym, żebym wiedział kim była, ale już nie mogłem oderwać oczu od niej.

Rozmawialiśmy przez chwilę i zdobyłem jej imię i takie tam. Nie zamierzam kłamać, ale była naprawdę gorąca i coś w niej chciało sprawić, abym dowiedział się więcej o niej i najgorsze z wszystkiego ZOBACZYĆ więcej! Znam ludzi, którzy kojarzą mnie jako flirciarza i kobieciarza i muszę przyznać, że flirtuję w razie potrzeby. Po prostu chciałem porozmawiać z nią o nieprzyzwoitych rzeczy. Wszystko co robię to patrzenie się na jej twarz i to sprawia, że jestem jeszcze bardziej seksualnie rozchwiany niż kiedykolwiek byłem, KIEDYKOLWIEK.

Mogę dosłownie poczuć jak moje spodnie stają się bardzo ciasne, więc zmyśliłem szybkie kłamstwo o spotkaniu czy coś. Potrzebowałem rozwiązać ten problem zanim cały się spocę na ekranie i pewnie ją przestraszę. Zastanawiam się czy ona myśli tak dokładnie samo o mnie? Czy sprawiam, że czuje to samo? Bo jeśli tak, to jest całkiem dobra w ukrywaniu tego, w przeciwieństwie do mnie.

Mam jej numer i na pewno napiszę do niej później!

"HARRY, JESTEM GŁODNY" Niall krzyknął do mnie.

Na szczęście rozłączyłem się i szybko wyłączyłem ekran mojego laptopa, zanim Niall zobaczył co robiłem.

"W takim razie idź i zrób coś?" Zapytałem się unosząc brew.

"HAAAARRRRRRRRYYYYY, proszę, zrobi-?" Niall zatrzymał się w środku zdania i jego oczy powiększyły się.

"Niall? Co się stało? Dobrze się czujesz? Chcesz, żebym zabrał cię do lekarza czy coś? LIAAAAAAM! " krzyknąłem.

"Myślę, że masz mały problem na dole, Hazza" Powiedział jak najlepiej próbując wstrzymać śmiech.

O czym on do cholery mówi? "Problem na dole?" Właśnie wtedy zrozumiałem..

"Oh, ha, to.. cóż.. ja.. uh.. uh.."

"CO?! WSZYSTKO JEST OKEJ? MUSZĘ DZWONIĆ DO PAUL'A? CZY KTOŚ JEST RANNY? MAM MÓJ TELEFON, PO PROSTU POWIEDZ MI CO ZROBIĆ!!!"

Dzięki Bogu Liam przyszedł na czas, czułem że ciągle mam dużo do wyjaśnienia Niall'owi.

"Oh, nie, wszystko jest dobrze, fałszywy alarm, prawda Niall?" Powiedziałem do Nialla dając mu znak by wiedział, aby nic nie mówić Liam'owi o moim "problemie na dole".

"Oh, prawda, tak, Liam, zrobisz mi coś do jedzenia? Harry jest wredny i nie zrobi mi nic! " Niall zrobił słodkie oczka Liam'owi, które ZAWSZE działają i Niall wiedział o tym.

"Ugh, DOBRA!"

I w ten sposób Niall i Liam zeszli na dół, a ja popędziłem do łazienki, żeby rozwiązać ten "problem".



Ellie's POV:

Minęły 3 godziny odkąd Harry i ja rozłączyliśmy naszą rozmowę, a ja dosłownie gapię się na mój telefon. Powiedział, że napisze do mnie, więc dlaczego tego nie zrobił? Pewnie po prostu powiedział to, żeby pozbyć się mnie, tak? To znaczy, nie jestem najpiękniejszą dziewczyną. Uwierzcie mi, gdybym wiedziała, że będę rozmawiać z Harry'm Styles'em mój strój i włosy byłyby 10000 razy lepsze.

Ugh, całe to czekanie robi się nudne. Jeśli zamierza napisać muszę poczekać przynajmniej 5-10 minut zanim odpiszę, każ im czekać, prawda? Zostałam wywleczona ze swoich myśli, gdy mój brzuch zaczął burczeć. Oczywiście, nie jadłam odkąd wstałam o 4 a jest.. 8.00 już?! Dosłownie siedziałam i czekałam aż Harry napisze do mnie przez 4 godziny! Zwlekam siebie z łóżka i udaję się do kuchni po napój Coco i kilka tostów, każdego ranka to samo. Przepraszam, ale żaden ranek nie jest kompletny bez napoju Coco i tostów, nie mogę i nie będę mogła funkcjonować bez tego, koniec historii.

Wkładam naczynia do zmywarki i siadam na kanapie włączając telewizję. Jest sobota, więc pewnie pójdę do Hanny na noc filmową czy coś. Hanna jest moją najlepszą przyjaciółką odkąd skończyłam 8 lat. Był czas obiadowy, a ja umieszczałam wszystkie nowe książki, które wyjęłam z mojej torby i ta dziewczyna przybiegła do mnie z kilkoma pytaniami o mnie i po prostu pisałyśmy potem. Hanna jest rodzajem dziewczyny, której nie możesz powiedzieć "nie", rodzajem który nieco wkurza mnie czasami.

"Mamo? Tato? Czy jest tutaj ktoś żywy czy coś?!" Krzyknęłam wokół mojego domu, ale nikt nie odpowiedział.

Hmm, muszą być w pracy. Zamykam drzwi do łazienki i szykuję się do kąpieli. Myję włosy moim szamponem pachnącym pomarańczą i miodem i odżywką i używam mojego truskawkowego żelu do kąpieli, żeby wymyć się wszędzie. Gorące krople wody powodują przyjemne uczucie na moich plecach. Po prostu stoję tam myśląc, myśląc po raz kolejny o Harrym... Otrząśnij się, El! Rozmawiałaś z chłopakiem przez 5 minut i już zachowujesz się tak?! OPANUJ. SIĘ.

*BRR BRR BRR*

Mój telefon gaśnie i jest wiadomość od nieznanego numeru.

"Hej, piękna. To Harry ;) xx "




Ten rozdział jest dość długi,za to następny bardzo krótki.

Chyba nie podoba wam się moje tłumaczenie, tak myślę.







7 komentarzy:

  1. wydaje mi się, że źle myślisz, bo tłumaczenie jest świetne! i nie mogę doczekac się następnego rozdziału x.

    OdpowiedzUsuń
  2. Tłumaczenie świetne :)
    Czekam na kolejny rozdział :)
    G x

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak, tak. Twoje tłumaczenie jest cholernie złe...
    #sarkazm
    Fajny ten blog ^^ Lubię tutaj czytać.
    Czekam na następny ;D
    @lukeismyheroo

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo sie podoba! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dlaczego sądzisz, że nam się nie podoba?
    Jest świetne!
    Poleciłam przyjaciółce, twoje tłumaczenie :)
    Czekam na nn :)
    Powodzenia x

    OdpowiedzUsuń
  6. to tłumaczenie jest świetne! nie wiem dlaczego sądzisz, że nam się nie podoba ;) czekam z niecierpliwością na kolejny rozdział x

    OdpowiedzUsuń
  7. świetne, czekam na kolejny rozdział :)

    OdpowiedzUsuń